![]() |
ZMW TV | ![]() |
KUSTOSZE HISTORII | ![]() |
KRÓTKO I NA TEMAT | ![]() |
Nasze felietony filmowe | ![]() |
O nas | ![]() |
TV RADOM | ![]() |
Wersja dla niesłyszących | ![]() |
Moja telewizja | ![]() |
TV LUBLIN |
SEJM - KONFERENCJE PRASOWE
NEWSLETTER
WIDEOBLOGI
10 NAJNOWSZYCH:

czytaj wiecej...

czytaj wiecej...

czytaj wiecej...

czytaj wiecej...
Napieralski: To jak ogień i wodaSzef SLD nie oszczędził uszczypliwości w stosunku do dwóch potencjalnych kandydatów na prezydenta z ramienia PO, przypominając, że swoje głosy za powołaniem CBA oddali zarówno Bronisław Komorowski, jak i Radosław Sikorski. Dodał również, że ten drugi głosował także za rozwiązaniem WSI. W kontekście tej sprawy zadał kolejne pytanie: "Kto rozliczy Antoniego Macierewicza?. On dziś dalej funkcjonuje, oskarża, atakuje". Kontynuował wyliczankę grzechów byłej i ówczesnej kadencji pytając: Co dzieje się ze sprawami służb specjalnych, między innymi ABW i wątkiem samobójstwa Barbary Blidy?. Zaznaczył, że agenci związani z tą sprawa dalej pracują, a jedynie szef służb został zmieniony. Grzegorz Napieralski twierdzi, że grzechy IV RP nie są do tej pory rozliczone w wyniku byłej nieoficjalnej "koalicji" PO-PIS.
- To jak ogień i woda, tego nie da się połączyć - tymi słowami skomentował Grzegorz Napieralski pomysł koalicji PiS-SLD. Jednocześnie zauważył, że sami politycy PO - np. Jarosław Gowin, mówią że jest im bliżej do PIS i Romana Giertycha niż do Włodzimierza Cimoszewicza.
Poseł Matyjaszczyk postanawia skierować wniosek do komisji do spraw nacisków, aby ta wystąpiła do prokuratury z wnioskiem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Kamińskiego. Zarzutami miało by być niedopełnienie obowiązków i działanie tym samym na szkodę interesu publicznego przez Jarosława Kaczyńskiego. Argumentem, według Krzysztofa Matyjaszczyka, jest brak wydania odpowiedniego zarządzenia do ustawy o CBA, mówiącego o sposobie ukrywania funkcjonariuszy prowadzących operacje specjalne. - CBA funkcjonowało bez przepisów wykonawczych, a to jest jawne łamanie prawa - mówił. Mariusz Kamiński nie domagał się od Jarosława Kaczyńskiego takiego rozporządzenia, tym samym zdaniem Krzysztofa Matyjaszczyka, również działał na szkodę interesu publicznego. Poseł SLD ma nadzieję, że wspólnie z pracownikami komisji ds. nacisków uda im się zwrócić uwagę Prokuratora Generalnego, aby w tych sprawach "ścigał" Mariusza Kamińskiego i Jarosława Kaczyńskiego.
Daniel Dąbrowski, polityczni.pl
KOMENTARZE:
DODAJ KOMENTARZ: